Cytrusy i kółka, czyli płytka BP-L003 znowu w akcji :)

by - 4/28/2015 06:06:00 PM

Cześć! Dziś ponownie paznokciowy post, następny będzie o pierścionkach. ;) Z uwagi na to że drugi manicure ma tylko 6 zdjęć i jest "po przejściach" ;) postanowiłam połączyć je w jednym poście. Przy okazji w obu jest ten sam lakier Orly.


W obu zdobieniach wykorzystałam płytkę z bornprettystore.com BP-L003.


Jeśli się wam podoba tak jak mnie ;) możecie ją kupić na stronie, a korzystając z mojego kodu KOFBK31 otrzymacie na nią (i nie tylko na nią, oczywiście) 10% zniżki. :)



CITRUS FEVER


Wzór który wykorzystałam tak naprawdę wcale nie przypomina tak do końca cytrusów w przekroju (mają inna płytkę z takim wzorem), ale po dłuższym wpatrywaniu się w nią, pomyślałam że zrobię naklejkowe stemple i może mi wyjdzie.
Wszystkie paznokcie pomalowałam bielą Smart girls get more (swoją kupiłam w Textil-Market, ale w naturze też się pojawiły ostatnio). Jest taka sobie, ale biele zawsze są trudne. ;)
Z płytki odbiłam wzór za pomocą mojego starego stempla, który lepiej sobie poradził niż ten dwustronny, bo jest twardszy (niektóre wzory potrzebują jednak twardszego niż miękkiego stempla, czyli gumy ze stempla) bielą do stempli z Essence, którą dorwałam na promocji -40%. :) Naprawdę fajna, tylko taka mała....:D
"Cytrysy" pomalowałam żółtym neonowym Lemaxem oraz neonową pomarańczą Orly, Tropical Pop.
Na palcu wskazującym i małym za pomocą tasiemki (która zgubiła swój plastik ze środka :p) zrobiłam sobie znaczki a'la V neonowym żółtym od Lemaxa (ponownie) i neonową pomarańczą Salon Perfect, 506 Traffic Cone. Całość pokryłam topem Eveline, X-treme gel effect. Pod lakierami nałożoną miałam odżywkę Colour Caramel.












Jeśli chodzi o poniższy manicure to znów użyłam neonka Orly, Tropical Pop, bieli (chyba Rimmel, 60seconds) i neonowego różowego marmurka Lemax. Wzorek się lekko rozmył po nałożeniu topu matującego My Secret. Zdjęcia wykonałam jakiś dzień później albo dłużej. Po umyciu i odkurzeniu samochodu etc. dlatego skórki takie suche a samo mani trochę uszkodzone. ;)








Nie do końca udane, choć pomysł miałam fajny. ;) Może kiedyś powtórzę. :)


You May Also Like

15 comments

  1. Te cytrusy są super ;) bardzo mi się podobają!

    OdpowiedzUsuń
  2. pierwsze mani jest świetne, drugie też niczego sobie, nie rzuca się w oczy, że jest "po przejściach" ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. świetny pomysł na te cytrusy <3 ale to drugie też mi się podoba <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To drugie kiedyś powtórzę, pewnie w innej kolorystyce i ciut inaczej, ale podobnie. ;)
      <3

      Usuń
  4. Cytrusy dokładnie z tej płytki chodziły mi po głowie, uprzedziłaś mnie :D Przejść na drugim mani trzeba mocno szukać - nic złego nie wpada w oko!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niedobra ja. :p
      Cieszę się ;) Podejrzewa że czasem zbyt krytycznie podchodzę do swoich malunków ;)

      Usuń
  5. To pierwsze jest mistrzowskie! I takie kolorowe, cudo ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudowne
    http://fashionbyalexandra1999.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Oba są śliczne, ale cytrusy rządzą! :D

    OdpowiedzUsuń