Nowości maja ;)

by - 5/30/2015 08:51:00 PM

Witam. :)
Dziś nowości z maja, kosmetyczne i ubraniowe. Część z Was pewnie działa już prawie wszystko na FB ale nie każdy go posiada a i FB bardzo ogranicza zasięgi.


Na pierwszy ogień 3 wygrane. 


Paczuszka od Lovely & WIBO za udział w grudniowym paznokciowym konkursie... No cóż, ważne że sprawa została wyprostowana. :)
Otrzymałam lakier z nowej edycji - Summer Trend o numerku 2. Błyszczyk Kiss Kiss Lips, nr 2, a także paletkę nude make up kit. Paletka cieni zdublowała mi się, ale już znalazłam dla niej nowy dom.... Źle, wróć. Znajdę. :D

Lakiery Essie wygrane u Charlotte's Wonderland. O ile fiolecik jest ładniusi o tyle z niebieskim mam problem....jest strasznie rzadki! Da się coś zrobić z za rzadkim lakierem???


Lakier Sally Hansen wygrany na FP NailColor.pl. Ten z serii, która ma imitować lakiery hybrydowe ale bez lampy. Topu nie mam, ale sam lakier i tak jest bardziej jesienny (dla mnie ;) ), choć już go widzieliście na moim fanpejdżu. ;)



Zamówienie z bornprettystore.com. Prostokątny stempel (myślałam, że jest większy :D), i dwa opaskowe "wianki" na głowę: jeden z metalowymi ozdobami, drugi z kwiatkami. Na tym z kwiatkami się zawiodłam bo są z papieru. :(
Się zastanawiam czy sama takiej opaski sobie nie zrobię. :D Musze się przejść do pasmanterii.....



Paczka współpracowa z bornprettystore.com. Tym razem naklejki całopaznokciowe oraz zestaw pędzli do makijażu twarzy, które są podróbką Real Techniques. Trochę je potestuję i napiszę recenzję. Po praniu nie zgubiły włosia, jest miękkie i podejrzewam, że całkiem nieźle będą spisywać się w makijażu. od poniedziałku testy. :)
Zdobienie z naklejkami będę robić w przyszłym tygodniu, tylko muszę dopracować pomysł. ;)



Pierwsza paczka w ramach współpracy z BajSzer. Pokazywałam całą zawartość TUTAJ.



A teraz moje zakupy. ;)


-40% na pielęgnację w Rossmannie. :D


Na samej promocji kupiłam zachwalaną emulsję do mycia twarzy z Alterry, peeling enzymatyczny Lirene, płyn micelarny Ziaja Ulga (tego jeszcze nigdy nie miałam) oraz chusteczki do demakijażu Rival de Loop.


Ponadto pozostałe produkty także znalazły się na jakiś promocjach. I tak oto kupiłam maszynki "jednorazowe" Gilette, które lubię od lat, krem do rąk, pęsetę (która posłuży mi przy zdobieniu paznokci) oraz dwie gilotynki do brwi.
Za całość dałam ok. 53 złotych.



W Biedronce pojawiły się suche szampony Timotei i rozeszły się jak ciepłe bułeczki. Kosztowały niecałe 10 złotych więc kupiłam jeden, bo jest całkiem niezły. W gratisie dostałam miniaturkę szamponu. :)
Suchy szampon Dry Shampoo z Biedronki za niecałe 7 złotych. Jest jeszcze inna wersja o nazwie Hair Up, ale tamto to kompletny bubel, a ten jest całkiem niezły. Na dniach chcę napisać jego recenzję. :)
Na zdjęciu zabrakło płatków kolagenowych pod oczy. 30 sztuk za 5 złotych i żałuję że nie wzięłam dwóch paczek bo są fajne. :) Ale również zeszły jak woda. ;)



Trzy bluzeczki na lato z lumpeksu. Dałam za nie coś około 13 złotych.


Sukienka z lumpeksu za 3 złote i spodnie z Textil Market za 25 złotych. ;) Są lekko za kolana.


Dzisiejszy zakup, czyli lniane szorty z Lidla za 29,99 zł. Nie mam już praktycznie żadnych letnich spodenek na upały więc pora to zmienić. :D
Swoją drogą obecnie z Lidlu trwa sprzedaż sportowych ubrań i butów. Niby tylko do jutra, ale pewnie w następnym tygodniu część rzeczy jeszcze będzie. U mnie kosze były pełne. TUTAJ możecie zobaczyć co takiego jest na sklepie. Zastanawiałam się nad koszulką funkcyjną. I nie wiem czy jednak jej nie kupię....a nie rozmiaru już akurat mojego nie było. ;) Za to w moim Lidlu nie było już prawie żadnych ubrań dla dzieci z początku tygodnia, zabawek jednak było sporo.
I znów mają buty sportowe! W linku wyżej możecie zobaczyć kolory.
Pojawiły się akurat wtedy, gdy ja już z trudem swoje kupiłam... ;)


Skarpetki sportowe z Lidla za 5,99 zł. Zobaczymy czym się różnią od normalnych.

I buty sportowe DUNLOP z Biedronki. Przeszłam 4 Biedronki z mieście i dorwałam ostatnią parę rozmiaru 38. :D
Swoją drogą w następnym tygodniu w Lidlu będą mieć całkiem fajne damskie sukienki, spódniczki i buty. TUTAJ zobaczycie jakie dokładnie. Nie wiem czy nie przejdę się zobaczyć...i może kupić. ;)

Biedronce jest promocja na rożki lodowe Marletto. ;) ja na razie musze obejść się bez lodów bo nie chcę powrotu choroby ;) ale wiecie...ja tam je lubię.

Kupiłam też dwa lakiery z serii BeBeauty....no co! ;) Zabrakło tylko zdjęcia ale chcę zrobić o nich recenzję (czyli dlaczego warto je kupić ;)) tylko muszę ją przygotować. Z tej nowszej serii mam ich już aż 5 kolorów. Ale w sumie wszystkie są piękne. :D

Także tego....do następnego. ;)

You May Also Like

18 comments

  1. O mój Boże ile dobroci :D Super ciuszki wygrzebałaś na szmatach <3 i jestem ciekawa recenzji suchego szamponu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. aha chciałaś receptę na za rzadki lakier: odkręć go i poczekaj aż trochę odparuje i będzie gęściejszy ;)

      Usuń
    2. Jak już kupuję w szmateksie to zawsze coś fajnego ;)
      Postaram się o nim napisać w przyszłym tygodniu :)
      Spróbowałam tej metody, zobaczę czy zgęstnieje ;)

      Usuń
  2. Lakiery Essie bym przygarnęła choć mam jeden i dupy mi nie urwał :P
    Płyn micelarny od Ziaja mnie bardzo ciekawi,także czekam na recenzję ;)
    A ogólnie wszystko wygląda bardzo ciekawie,więc życzę miłego testowania i noszenia :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hihi ;) Są podzielone głosy: za i przeciw Essie ;)
      No własnie się zastanawiałam który teraz otworzyć: Ziaję czy Garniera który kupiłam poprzednio. Może Ziaję ;)

      Usuń
    2. Ja mam chyba ze trzy Essie i jestem nimi strasznie rozczarowana. Kolory mają absolutnie przecudowne i chyba tylko dlatego jeszcze ich nie oddałam, ale malowanie nimi to ciężka orka, konsystencja jakaś dziwna i słabiutkie krycie. Kurde, to już Colour Alike, choć tańsze i o mniejszej renomie, są dużo lepsze!

      Usuń
  3. Bardzo ładny ten brązowy lakier do paznokci ale jak dla mnie to też jest taki bardziej jesienny kolor, teraz raczej takich nie noszę. Bardzo spodobał mi się Twój ubraniowy łup, a najbardziej jeansowa bluzeczka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewentualnie jako jakiś akcent, ale pewnie dopiero po lecie zacznę nim malować. ;) Byłam go ciekawa ;)
      Haha bluzeczka jest fajna :D Wyszczupla ;)

      Usuń
  4. Daj znać jak sprawdzą się te pędzle :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Od jutra nimi maluję buźkę to zobaczymy jak się będą sprawdzać :) Na pewno napiszę ;) Zdjęcia już mam naszykowane :D

      Usuń
  5. Wybieram się do Lidla na zakupy ubraniowe bo kilka sukienek mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetne zakupy. Ciekawa jestem peelingu lirene, bo tego jeszcze nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też ;) na razie czeka na swoją kolej ale niebawem go otworzę ;)

      Usuń
  7. Bardzo fajne zdobycze, te Essiaki są śliczne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety z tym niebieskim mam problem ale może z czasem lekko zgęstnieje ;)

      Usuń
  8. Aj ile cudowności Kochana;*

    Przyjemnych testów życzę ;*

    Z miłą chęcią obserwujemy i czekamy na pierwsze recenzje. Zapraszamy również do Nas;*

    Buziaki;*

    OdpowiedzUsuń