Stało się...padł mi komputer ;(

by - 3/20/2015 01:45:00 PM

Witajcie!
Dla mnie to niestety nie jest dobry dzień. Mój staruszek niestety się zepsuł. Totalnie. Przepaliły się procesory czy jak to się tam nazywa odpowiedzialne za dźwięk i obraz. I nie naprawimy już tego, bo komputer ma już za słaba płytę główną...
Dane odzyskam, ale nie wiem kiedy będę miała nowy komputer. Z sieci nie zniknę, ponieważ brat będzie mi użyczał swojego, ale niestety blog chwilowo nie będzie prowadzony. Gdybym to przewidziała to zrobiłabym kilka zapasowych postów....niestety wszystkie dane i zdjęcia są na starym dysku.... 
Opcjonalnie jak się uda to może pojawi się jakiś jeden, dwa posty z komputera brata. 

Nie powiem, jestem podłamana. Miałam tyle planów! 
Na nowy komputer mnie nie stać. Jak wiecie nie pracuję na razie. Rodzice co prawda mi pomogą, ale musimy poszukać czegoś nowego co jednocześnie nie będzie kosztować majątku. Czyli jakiś używany sprzęt.
Ech....jak już się coś u nas psuje to na raz. Najpierw padł mikser, potem telewizor (został już naprawiony ale kilka stówek poszło), a teraz mój komputer... I to wszystko w ciągu trochę więcej niż jednego miesiąca...

W dodatku nie mogę obsługiwać z komórki bloga ani fanpejdża, nie chcą na niej chodzić....

Mam nadzieję że wrócę szybko...

You May Also Like

10 comments

  1. o kurcze nie fajnie :c jaj trzymam kciuki, że znajdziesz coś taniego dobrego i coś co cie nie zawiedzie
    http://zyciowa-salatka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Smutne to, ale cóż poradzisz ;/ Trzymaj się i postaraj się być większą optymistką.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ano niestety :( Trzymam się ;) Ogólnie to ze mnie duża optymistka ale czasem i optymista musi się pożalić ;)

      Usuń
  3. Szkoda ;( mam nadzieję, że już niedługo będziesz mogła dalej pisać na swoim komputerze :)
    a na przyszłość polecam trzymanie ważnych plików w chmurze - ja korzystam głownie z Copy, jest ekstra, bo daje aż 20GB za free. Trzymam tam wszystkie blogowe materiały plus parę bieżących prywatnych plików. A w pracy mam Dropboxa, ale tam tylko ok. 8 GB. Resztę rzeczy (czyli głównie zdjęcia) trzymam na dysku zewnętrznym. Backup, backup, backup! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też mam taką nadzieję. :) Oj zdecydowanie będę musiała o czymś takim pomyśleć, choć myślałam już wcześniej, ale nie mogłam na staruszku nic nowego instalować a zewnętrznego nie mam, znaczy ma tata, ale do swojej pracy. Będę musiała kiedyś taki kupić, no ale najpierw nowy komputer

      Usuń
  4. Kurczę, szkoda, mam nadzieję, że coś się uda znaleźć :)

    OdpowiedzUsuń