Piękny koszmarek od Miss Sporty | Syrenka na zwykłym lakierze i krzywa siatka

by - 6/01/2016 08:36:00 PM

Istnieją takie lakiery których kolor nas urzeka od pierwszego spojrzenia. Są dla nas piękne i już. Okazuje się jednak później, że ma...sporo wad...



Dzisiejszy bohater to jeden z lakierów Miss Sporty z serii Clubbing Colour. Mam kilka lakierów z tej serii i w sumie nie narzekam na nie - świetnie nadają się solo jak i do gradientów. Solo co prawda szybko ścierają mi się na końcówkach, ale u mnie większość lakierów solo się tak zachowuje więc to dla mnie minus do przełknięcia.


Marka: Miss Sporty
Seria: Clubbing Colour
Numer i nazwa: 180
Pojemność: 7 ml
Cena: ok. 6 zł
Rodzaj: kremowy
Pędzelek: dosyć długi, szeroki, ścięty na półokrągło
Kolor: żywy cyjan (vivid cyan) / głęboki odcień niebieskiego nieba (deep sky blue) / zielonkawo-niebieski
Krycie: 1-2 warstwy
Dostępność: drogerie Rossmann, sklepy internetowe


Numer 180 to przepiękny żywy kolor zielonkawo-niebieski. Można przyrównać go do odcienia żywego cyjanu bądź głębokiego odcienia błękitnego nieba. Dla mnie jest przepiękny, idealny na lato jak i zimę, solo jak i w zdobieniach,


Pędzelki od Miss Sporty choć duże nie sprawiają mi większych problemów i maluje mi się nimi dosyć szybko i sprawnie i zwykle potrzebuję tylko delikatnych poprawek, bo moje skórki wokół nie zawsze lubią się z lakierami. ;)


Lakier schnie dosyć szybko i to nawet bez topu. Jeśli chodzi o ilość warstw to czasami wystarczy nawet jedna. Dwie są natomiast totalnie wystarczające.


Były plusy, czas na minusy...

Lakier choć nie bąbluje to niestety nie chce się zbyt ładnie nakładać i schnie tak, że nie powstaje nam jedna tafla, ale powstają nierówności. Pewnie to wina tego, że jest dosyć gęsty, więc trzeba bardzo uważać. Pocieszeniem jest fakt, że jeśli nałożymy na niego top (najlepiej taki który uwielbia rozmazywać wzorki ale solo sprawuje się dobrze) to powstaje nam ładna tafla.


Największy koszmar tego lakieru?

Z-M-Y-W-A-N-I-E

Lakier barwi nie tylko płytkę (pomimo odżywki czy bazy nałożonej pod kolor) ale też skórę wokół palców. Podczas zmywania tego pięknisia moje palce wyglądały jak u Smerfów. Były uroczo niebieskie. :p


Jeśli znów użyję tego lakieru - a użyję, bo kolor ma przepiękny - to następnym razem nałożę go na bazę peel-off bo totalnie nie mam zamiaru znów przez dwa dni mieć niebieskich palców (pomimo użycia sody oczyszczonej i pasty do zębów oraz szczoteczki).


Ten kolor jednak aż prosił się o dodanie czegoś co będzie na nim błyszczeć. Postanowiłam dodać więc efekt syrenki inną niż zawsze metodą. Zawsze nasypywałam tego typu proszki na lakier albo maczałam paznokcie w słoiczku. I efekt był świetny - ale bardziej brokatowy.
Tym razem nabrałam trochę proszku na opuszek i bardzo delikatnie w warstwę nałożonego wilgotnego topu wcisnęłam pyłek. I byłam zaskoczona, że efekt przypomina efekt syrenki jak na hybrydzie - może nie w 100%, ale całkiem nieźle go naśladuje. I choć zdjęcia tego nie oddają - tak na żywo wyglądało to obłędnie.



Jednak coś mnie pokusiło i dodałam jeszcze ręczne malunki - linie. Wyszła mi troszkę krzywa siatka albo kratka, jak kto woli. ;)


Użyłam:
 - lakieru Miss Sporty, Clubbing Colour, nr 180
 - topu Sally Hansen, Mega Shine
 - topu Seche Vite
 - czarnej farbki akrylowej Crelando
 - pędzelka od bornprettystore.com #21980 (link do sklepu - klik)











W weekend muszę wreszcie napisać relację z Meet Beauty, tylko przez te burze i brak czasu jakoś nie mam kiedy obrobić zdjęć. :p

You May Also Like

35 comments

  1. nie taka znowu krzywa ta siatka.... :)

    OdpowiedzUsuń
  2. kolor cudowny! a mani całe bardzo ładne :)
    mam kilka lakierów z Miss Sporty i największą zmorą jest dla mnie żółty. kiedyś gdy go użyłam to nie dość, że rozprowadzał się jak guma, to paznokcie po zmyciu były całe żółte! teraz leży w szufladzie nie używany...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm może być za stary? Ten mój też niestety problematyczny - jako jedyny jaki z tych które z MS posiadam

      Usuń
  3. Kolor bardzo ładny ;) Efekt a'la syrenka na serdecznym paznokciu ciekawy ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Efekt syrenki wygląda pięknie na tym lakierze! Niestety większość niebieskości bardzo mocno farbuje, taki jakiś dziwny urok takich kolorów... A szkoda ;-(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety :( Choć w sumie z całej mojej kolekcji to tylko kilka mi fabruje - czerwieni lub niebieskości, ale to dosłownie kilka sztuk na cała gromadę ;)

      Usuń
  5. Jak zobaczyłam ten kolorek to od razu wiedziałam, że zmywanie będzie tym minusem! :D Kolorek jest niesamowity, ale ja jednak nigdy do końca nie mogłam się przekonać do tych gęstawych miss sporty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie to z lakierów Mis Sporty jakie mam to tylko ten jest problematyczny, reszta jest dosyć rzadka

      Usuń
  6. Siateczka bardzo mi się podoba :)
    Też mam jeden niebieski lakier Miss Sporty i również mocno barwi.

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudownie wyglada ten pyłek, musze sprobowac nakladac go taka metoda

    OdpowiedzUsuń
  8. Wyszło pięknie, ale muszę się zastanowić czy użyje tego lakieru ( tez mam ten kolor ) bo ostatnich bojach z czerwienią która zrobiła spustoszenie w moich paznokciach mam dość:(

    OdpowiedzUsuń
  9. Efekt syrenki wygląda bosko 😻
    Z bazą peel off bym uważała, bo możesz mieć jeszcze bardziej zafarbowana paznokcie. Przynajmniej u mnie tak sie dzieje. Odkąd używam co jakiś czas bazy peel off Miss Sporty miałam już niebieskie, czerwone i zielone paznokcie, a żółte to są cały czas. Choć bardzo mi to nie przeszkadza, bo i tak noszę zawsze pomalowane.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z MS tej bazy nie mam - mam z Essence i BPS i jak do tej pory nawet z barwiącymi lakierami dają radę (gorzej z piaskami :p)

      Usuń
  10. Ja jakoś nie przepadam za lakierami Miss Sporty, mam chyba ze 2szt. z serii flip-flop i jakoś nie jestem nimi zachwycona. Efekt syrenki wyszedł Ci świetnie - wygląda jak na hybrydzie ! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też byłam zachwycona efektem :) Ja w sumie mam kilka i nawet niektóre z nich całkiem lubię

      Usuń
  11. Uważam że całość bardzo udana.

    OdpowiedzUsuń
  12. A to gagatek! Ja bym do niego już nie wróciła :P Efekt syrenki super!

    OdpowiedzUsuń
  13. Idealne pazurki i te pieknie wypielęgnowane skórki !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda że po kilu dniach w pracy już tak nie wyglądają :p latem najciężej mi o nie zadbać :p

      Usuń
  14. Hej, dzieci, jeśli chcecie zobaczyć Smerfów las... ;)
    Jak dla mnie wygląda to, jak na hybrydzie :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękny kolorek!!
    Ja mam pięknego żółtka z tej serii i już pół roku w koszu ląduje. Kryje tak jak mówisz 1-2 warstwy, ale właśnie brzydko i nierówno się nakłada i do tego czasem bąbluje...

    A zdobienie wygląda super!!

    OdpowiedzUsuń
  16. Całość wygląda jak ogonek syrenki :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Kolor bardzo mi się podoba :) Szkoda, że lakier tak jakby nierówno schnie, nie lubię tego efektu, a nie zawsze mam czas i chęci na to, żeby użyć top coatu. Podoba mi się też to, jak wygląda efekt syrenki na zwykłym lakierze :) Może kiedyś to wykorzystam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj tą metodą a efekt będzie genialny :) Rzadko kiedy maluję już paznokcie bez topu ;)

      Usuń
  18. Piękny kolor, ale rzeczywiście nie wyglada zbyt ładnie

    OdpowiedzUsuń
  19. A mnie się podoba :) Lubię takie odcienie, i ta kratka fajnie wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja tylko dodam, że masz przepiękny, idealny kształt paznokci, nie to co modne teraz spiczaste szpony jak z horroru

    OdpowiedzUsuń