Mały a przydatny, pędzel owalny od DressLink

by - 2/20/2016 07:07:00 PM

Dziś pierwsza rzecz z paczki od DressLink, która dotarła do mnie na początku tygodnia. Wpis będzie dotyczyć pędzelka o owalnym kształcie. Przypomina trochę szczoteczkę do zębów lub szczotkę do włosów. Nie wiem czy już widzieliście taki kształt szczotek? Może kojarzycie Oval Brush?


Pędzel przychodzi zapakowany w foliową torebeczkę, nic wymyślnego. ;)


Trzonek wykonany jest z czarnego plastiku. O ile rączka jest mocna to trochę obawiam się o środek, choć żeby go złamać raczej potrzeb by było sporo siły. Ta część też jest bardziej elastyczna stąd może moje obawy. ;) O ile mi pęknie, to gdzieś o tym wspomnę. ;) Rączka jest zmatowiona i chropowata i dobrze trzyma się pędzel w dłoni.


Wygląda dosyć zabawnie. Zdecydowanie nie przypomina klasycznych pędzli i zastanawiałam się jak uda mi się tym nałożyć podkład...


Bardzo wygodnie! Byłam zaskoczona, bo w sumie pędzel nie jest jakiś bardzo duży, ale spokojnie radzi sobie z nałożeniem podkładu na całej twarzy.

Włosi jest dwukolorowe, ale nie jest to włosie typu skunks. Włosia jest bardzo dużo, jest mocno zbite, przez co nie zbiera zbyt wiele podkładu w środek, ale bardzo dobrze blenduje podkład i korektory na twarzy. 


Podkład nałożony nim na twarz (bądź tylko roztarty nim - najczęściej nakładam punktowo palcem lub płaskim małym pędzelek a później większym rozcieram wszystko) dobrze stapia się z cerą, nie zauważyłam efektu maski. Choć nie jest duży (część z włosiem ma długość 3,3 cm a szeroki jest na ok. 2 cm, a cały pędzel 15 cm) to spokojnie radzi sobie z całą twarzą. Wygodnie pracuje się nim także z kamuflażami (np. przy konturowaniu).

Przy czyszczeniu nie zauważyłam większych trudności.


Jestem zaskoczona, pozytywnie, jego przydatnością i wykonaniem w sumie też. Może jest jest górnych lotów, ale obecnie kosztuje ok. 1,5 dolara, więc niewiele.



Wypróbowaliście by takiego cudaka? :)

You May Also Like

16 comments

  1. Wow, pierwszy raz widzę taki pędzel. Nie wiem, czy umiałabym się nim posługiwać

    OdpowiedzUsuń
  2. Widziałam już kilka razy ten pędzel, głównie na filmikach na YT :) Cena zdecydowanie zachęca do wypróbowania, zamówię go sobie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. zamówiłam i czekam na przesyłkę ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pierwszy raz go widzę, ale chyba sobie zamówię i przetestuję
    _____________
    Pozdrawiam MARCELKA ♡

    OdpowiedzUsuń
  5. Oo ciekawie wyglada :)

    Zapraszam do obserwacji naszego bloga !:)

    OdpowiedzUsuń
  6. nie sądziłam , że sobie poradzi :) klik :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jestem bardzo bardzo na tak! W Sephorze kosztują naprawdę sporo i nawet rozważałam zakup, ale chyba najpierw wolałabym poznać taki tańszy odpowiednik tym bardziej, że mam mnóstwo pędzli w tej właśnie "dresslinkowej" wersji i nie narzekam na jakość :)

    OdpowiedzUsuń
  8. waham się nad zakupem tej szczoteczki

    OdpowiedzUsuń
  9. widzę, że coraz popularniejsze są takie cuda. Ja jednak wolę klasyczne pędzle

    OdpowiedzUsuń
  10. Fikuśny gadżet, ciekawi mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Pierwsze widzę taki pędzel :D wygląda trochę jak szczotka do mycia pleców :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Wygląda super.
    A może sprawdzi się jako szczoteczka do włosów dla niemowląt :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Widziałam coś takiego na yt i raczej nie zbierało pozytywnych opinii - jak widać, co osoba, to opinia :) Jak będę robiła jakieś zakupy to na pewno się na ten pędzel skuszę :)

    OdpowiedzUsuń