Bo czerń ma być czarna a pędzelek wygodny | Sophin nr 2

by - 10/26/2016 11:28:00 PM

Czy Ty także szukać idealnego czarnego lakieru? O dobrym kryciu (gdzie wystarczy jedna lub góra dwie cienkie warstwy), z wygodnym pędzelkiem i w przystępnej cenie (w porównaniu do pojemności)? Wiele blogerek uwielbia czerń od Golden Rose - też ją lubię, ale...bardziej jako lakier do stemplowania gdy nie potrzebuję mega pigmentacji. Ich duże pędzelki są okay, ale przy kolorach. :p Przy czarnym mi nie psuje i źle mi się nim maluje, ale używałam i używam. Teraz jednak znalazłam...ideał?


Marka: Sophin Cosmetics
Seria: Vinyl
Numer i nazwa: 2
Pojemność: 12 ml
Cena: 26 zł
Rodzaj: kremowy gloss
Pędzelek: długi, prosty, dosyć cienki
Kolor: czarny
Dostępność: sklep.sophin-cosmetics.pl (klik klik klik)

Pędzelek jak zawsze wygodny i bardzo je lubię. Osoby o szerokich paznokciach mogą narzekać ale dla takich jak ja - jest idealny. :)


Skład Sophinów też zachęca do zakupu, gdyż nie mamy tutaj ani formaldehydu ani toluenu czy parabenów.


Stopień krycia? Do idealnej czerni potrzebujemy 1 troszkę grubszej albo 2 cienkich warstw - w zależności jak wolimy. Schnie dosyć szybko na wysoki połysk - tzw. gloss.


Dodatkowo nie stwarza problemów podczas zmywania. Niektóre czernią potrafią...nieźle nabrudzić i nieco zabarwić paznokcie oraz skórki - tutaj tego problemu absolutnie nie ma.


Dla mnie obecny ideał. <3 Czy kiedyś jakiś iny strąci go z piedestału ciężko powiedzieć - na razie to ideał. Niebawem jakieś zdobienie z nim. :)






A Ty masz swój czarny ideał?

You May Also Like

21 comments

  1. Mam i moim zdaniem jest słaby. Zdecydowanie lepiej radzi sobie tani maluszek z Essence the gel ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może trafił ci się o gorszej pigmentacji? ja jestem w nim zakocha od pierwszego pomalowania :) Z Essence mam kilka innych choć nie z serii the Gel, ale one mają grubsze pędzelki a mnie zależy ale czarny lakier miał właśnie węższy ;)

      Usuń
  2. Dla mnie ten lakier to też absolutna doskonałość :) Przetestowałam wiele czarnych lakierów (czerń to lakier który najczęściej zużywam ;)) i Sophin jest najlepszy jakiego używałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja może nie aż tak wiele ale kilka się przewinęło i jak na razie to dla mnie number 1 :)

      Usuń
  3. Na chwilę obecną używam czerni z GR i konsystencja mi odpowiada (u mnie kryje przy 1-ej grubszej warstwie) jednak faktycznie tak jak piszesz - pędzelek mógłby być nieco cieńszy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie właśnie w GR muszę zawsze użyć dwóch warstw a tutaj kilka paznokci ma tylko jedną :)

      Usuń
  4. Czystej czerni używam tylko do stempli. Czy ten nadaje się do stempli?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tu masz odpowiedź: https://www.instagram.com/p/BMEJA9SB9hN/?taken-by=kamila.lyll

      Usuń
  5. Ale czerń! Super! Ja nie posiadam w soim zbiorze czarnego lakieru ;) Trzeba poszukać ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Czarny lakier musi być idealny, wtedy pieknie wygląda na paznokciach ! ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Czerń z GR była spoko, ale teraz mam China Glaze "Liquid leather" i jest dla mnie doskonały! Kryje w sumie jedną warstwą, jeszcze ani razu nie kładałam drugiej, a lubię dawać cienkie warstwy. I ma super fajny, wąski pędzelek - przy moich paznokciach te szerokie to męczarnia ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na razie tylko o tym lakierze słyszałam i widziałam na insta

      Usuń
  8. Tak, czerń musi być czarna :) Skoro Sophin jest taki dobry, to może się na niego skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  9. ja używam czerni z GR albo Lovely i jestem zadowolona :)
    swego czasu bardzo często nosiłam ten kolor na paznokciach, teraz coraz rzadziej

    OdpowiedzUsuń
  10. moim czarnym ideałem jest odcień semilaca, bardzo lubię takie ciemne kolorki na paznokciach :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja do tej pory miałam czerń z My Secret i Lovely- obie dobrze kryły przy dwóch warstwach

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam z MY Secret i powiem ci że choć jest okay to jednak Sophin bije go na głowę :p No jakoś jest wygodniejszy i fajniejszy :p

      Usuń
  12. Tego nie miałam, ale jak dla mnie ideałem jest Sally Hansen ;)

    OdpowiedzUsuń