Mały metalowy stempel od Born Pretty Store

by - 9/14/2015 08:44:00 PM

Cześć. Dziś mam dla Was krótką recenzję stempla od BPS. Jest to ostatni produkt jaki otrzymałam w poprzedniej paczce do zrecenzowania.


Stempel przychodzi do nas w woreczku strunowym. Jest bez zdrapki. mamy dwa kolory do wyboru: złoty i srebrny. Mój wybór padł na złoto. ;)


Do czego jest taki stempel? Być może jeszcze nie każdy wie, ale jest coś takiego jak stemplowanie, gdzie potrzebujemy płytki z wzorami, stempla, zdrapki i lakierów i tworzymy ciekawe stylizacje na paznokciach. :) Ważny jest dobry stempel i płytka która ma dobre żłobienia. lakiery mogą być różne, niekoniecznie przeznaczone do stemplowania, bo i takimi zwykłymi które mogą dać pół transparentny efekt można wyczarować cuda. :)


Ten stempel nie jest jakiś duży. Razem z gumą ma ok. 6 cm długości. sama guma ma średnicę 2,5 cm. Jest natomiast...ciężki! Serio. ;) To metalowe cacko waży o wiele więcej niż te zwykle plastikowe, ale ma to też swoje plusy. Z uwagi na fajnie wyprofilowana rączkę dobrze trzyma się go w palcach a dzięki ciężkości dobrze odbija wzory na płytce. 


Guma biała, podobna do tych w Kandach albo a'la Kandach. Wygodna, dosyć lepka (ale żeby nim działać trzeba spolerować błyszczącą warstwę nowości), dobrze pobiera wzory i dobrze stempluje. Użyłam przy kilku stemplowaniach i zawsze byłam zadowolona.


Minus? Białe gumy mają to do siebie, że słabo widać na nich odbijanie bieli i bardzo jasnych kolorów (wtedy najlepiej zaopatrzyć się w ciemną gumę, są też wymienne).


Cena: obecnie 5,59$ + darmowa wysyłka na cały świat


Gdzie można go kupić?


Jestem z niego zadowolona i jak na razie nic się z nim nie dzieje. To że kupię kolejne stemple to oczywista oczywistość, zwłaszcza z ciemnymi i żelkowymi gumami bardzo lubię, ale takie też są świetne. ;)

Jedynie dla osoby o długich paznokciach będzie zbyt mały, ale u mnie sprawdza się bardzo dobrze ponieważ nie mam ani zbyt długich (nawet jak zapuszczę długie to się mieszczą :p) ani zbyt szerokich paznokci.





You May Also Like

17 comments

  1. Mam o ile się nie mylę pierwowzór tego modelu marki Cici&Sisi, ale niestety go nie lubię.. Ma za małą i za twardą gumę jak na moje upodobania.. Jeżeli ten ma gumę jak Kand, to chyba może być od oryginału lepszy.. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oryginalnego Kanda nie mam ale mam podróbkę z BPS i bardzo lubię. Tutaj guma jest miękka i mają chyba podobna miękkość. mam też dwustronny (ten klepsydrowy :p) od B. loves plates i wszystkie 3 mają bardzo podobną miękkość. najmiększą gumę mam wymienną (fioletową) - żelkową od B. loves plates a najtwardszą (mega twarda :D) z jakieś zestawu kupionego w chińskim sklepie stacjonarnie.

      Usuń
  2. nie miałam nigdy, więc wszystko przede mną ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziwny ten stempel, taki vintage xD ale najważniejsze, że dobrze stempluje! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja mam te plastikowe stempelki i póki co nie narzekam :D

    OdpowiedzUsuń
  5. mam już dobrze stemplujące stemple ale ten wyglądałby ładnie w kolekcji :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Zastanawiałam się nad tym stemplem.
    Nie rozumiem tylko czemu te gumki nie są na gotowo tylko do zmatowienia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też tego nie wiem :p Jednak te żelkowate już matowienia nie potrzebują

      Usuń
  7. Wygląda bardzo fajnie, ale z uwagi na ilość stempli, które posiadam raczej go nie kupię. Muszę za to rozejrzeć się za wymiennymi gumami właśnie do stemplowania jasnymi kolorami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam te od B. loves plates, ale zerknij też na ebay albo aliexpress (chyba tak to się pisze :p) bo wiem że tamci też mają tylko wysyłka dłuższa

      Usuń