Pastel aztec - freehand version | Kółko neonowych ćwieków od BajSzer

by - 10/20/2015 08:04:00 PM

Cześć i czołem. ;) Dziś mam dla Was manicure, który malowałam ręcznie. Za mało ich ostatnimi czasy, ale czasu mi brakuje. :(


Jako, że podobają mi się ostatnimi czasy azteckie printy to namalowałam sobie właśnie taki wzorek.


Użyłam:
 - lakiery BeBeauty - pastelowe: zieleń, błękit i róż
 - biel od Rimmel, 703 White Hot Love
 - Poshe top coat
 - Blue Mask do zabezpieczania skórek
 - gąbeczki do gradientu (zabrakło na zdjęciu)
 - czarna farbka akrylowa (brakuje na zdjęciu)
 - pędzelków do nail artu od BajSzer
 - karuzela neonowych (okrągłych) ćwieków od BajSzer


Najpierw pomalowałam paznokcie bielą a potem wykonałam gradient. Pomalowałam paznokcie topem i dopiero gdy wyschły zaczęłam malować czarną farbką (top pozwolił mi na poprawianie błędów - na macie już się tego nie da). Na serdecznym ułożyłam ćwieki.
Nie wyszło idealnie, ale zdobienie przykuwało wzrok. :)


Jeśli dobrze pamiętam to nosiłam chyba to zdobienie 5 dni a ćwieki (nałożone na klej magiczny i poprawione topem) nie odpadły. :)











__________________________________

OKRĄGŁE NEONOWE ĆWIEKI od BajSzer


Ćwieki przychodzą zapakowane w kartonowe pudełeczko a one same znajdują się w plastikowym kole. Jeśli chcemy użyć konkretnych ćwieków to przesuwamy przezroczysty plastik u góry - jedno z miejsc jest wycięte by ułatwić wydobycie konkretnych ćwieków.


Neonowe kolory uwielbiam a te ćwieki są bardzo przydatne i ciekawe. Każdy kolor mi się podoba a różne wielkości można użyć w różnych kombinacjach.
Dobrze przylegają do płytki, nie odstają. 
Jeśli uda Wam się ich nie zgubić to nawet można użyć ich powtórnie. ;)


Te i podobne ćwieki znajdziecie TU, TU i TUTAJ. Myślę, że niecałe 7 zł za taką karuzelę to nie dużo. :)



Jak Wam się podoba mani? A jak karuzela?


You May Also Like

23 comments

  1. Piękne zdobenie i ćwieki fajne, miałam je sobie wybrać nawet ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Te neonowe ćwieki wyglądałyby fajnie na czarnym lakierze :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Poluję na takie ćwieki, są fajnym pomysłem na rozweselenie i urozmaicenie mani :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Aztek wyszedł bardzo udany, całość naprawdę ładnie się komponuje. Muszę spróbować twojego patentu z klejem pod ćwieki, u mnie się słabo trzymają.

    OdpowiedzUsuń
  5. kolorowo! :) też mam takie neonowe ćwieki ale nie używałam jeszcze :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Te azteckie wzory są super, w ogóle nie widać, że malowane ręcznie, ekstra!

    OdpowiedzUsuń
  7. Podziwiam, że Ci się chciało tak dziubdziać - te azteckie wzory namalowałaś bardzo precyzyjnie! Według mnie całość wygląda przepięknie <3 Zwłaszcza na takim super gradiencie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I pomyśleć że po pomalowaniu mi się nie podobały ^ ^ Dziękuję !

      Usuń
  8. Wygląda to super :) Podziwiam Cię, bo u mnie takie wzorki praktycznie nigdy nie wyglądają tak idealnie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękne i pracochłonne! Powinnaś się zaprzyjaźnić z hybrydami, żeby takie cuda mogły się dłużej trzymać na paznokciach :D polecam Ci semilaci, które sama używam :D mnóstwo pięknych kolorków do łączenia. Chociaż jak nosiłaś je 5 dni to i tak sporo, jak na zwykły lakier :) u mnie wytrzymywał max 2 dni

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale to pięknie wyszło, widać że się napracowałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Łał, fantastyczne zdobienie, takie kolorowe, że aż humor się poprawia :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Te kolorki są magiczne!!! Super!!!

    OdpowiedzUsuń