Neko-chi nail art

by - 10/17/2015 10:26:00 PM

Dziś zdobienie dla fanów kotów, ale też i...Japonii. :)


To zdobienie już dłuższy czas chodziło mi po głowie tylko jakoś długo zwlekałam z jego wykonaniem. :p Bywa. ;)


Przy użyciu dwóch wzorów z płytki hehe022 wykonałam stemplowe naklejki. Kotek w oryginale ma sporo szarości, no ale u mnie wyszedł czarny. ;)

A kim jest Neko-chi
Przyrostek "chi" w tym przypadku to tak naprawdę imię tego kota, ponieważ "neko" to kot. Jednak zwykle przyrostki oznaczają tytuły grzecznościowe (pan, pani itd.) - trochę jak u nas normalne imię i zdrobnienie, np. Alicja i Ala - tak w Japonii byłaby Ai-san (przyrostek "san" dodany w stosunku do dorosłej kobiety) i Ai-chan (przyrostek "chan" dodany w stosunku do dziecka, przyjaciółki etc.).
Ale...to postać z mangi i anime. Chi to mała kotka z Chi's Sweet Home.


W tym zdobieniu użyłam:
 - Astor, Quick & Shine, 205 Blooming Cherry Tree (różowy lakier),
 - Sally Hansen, 300 White On (biały lakier),
 - B. a Dark Knight od B. loves plates (czarny lakier do stempli),
 - Poshe, top coat (końcówka niestety zaczęła ściągać lakier),
 - płytka hehe 022 od BajSzer.


Kotek jest tak fajny, że na pewno jeszcze nie raz i dwa ozdobi moje paznokcie. :)

















Lubicie koty?

Robiąc zakupy u BajSzer i powołując się na mojego bloga otrzymacie gratis. :)


You May Also Like

22 comments

  1. Jestem ogromną kociarą :D Te Twoje pazurki są mega słodkie :D <3333

    OdpowiedzUsuń
  2. Urocze, podobne do mojej Kali <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajowe. Też niedawno miałam kotki na paznokciach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam zamiar namalować (tym razem ręcznie) psa ale poczekam na więcej czasu w weekendy (bez chorowania ;))

      Usuń
  4. Fanką kotów nie jestem, ale te na paznokciach mi się podobają ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie jestem ich mega fanką....chyba że na zdjęciach ;)

      Usuń
  5. Jakie urocze <3 koniecznie muszę mieć tę płytkę :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Kotki i płytka są urocze!!!
    Piękny kolor tego astora, ale za samą firmą nie przepadam.

    OdpowiedzUsuń