Pierścionkowe paletki do malowania na paznokciach: B. loves plates kontra Born Pretty Store

by - 5/09/2016 07:58:00 PM

Dziś chciałabym Wam przedstawić dosyć zabawny, ale interesujący gadżet. Okazało się, że w niemal tym samym czasie otrzymałam dwa, więc opisuje dziś oba. Czy jednak jest między nimi różnica?


Jak możecie zauważyć na zdjęciach poniżej paletki...niczym się nie różnią. Wykonane są z tego samego metalu, mają taki sam kształt i wielkość. I pracuje się na nich identycznie.


Jeden otrzymałam w ramach współpracy od bornprettystore.com, drugi jest z B. loves plates.

Do kupienia tutaj:


Ich różnicą jest właściwie cena i czas oczekiwania. Na BPS kosztuje obecnie 2,99$ (jest chwilowo w promocji - normalnie kosztuje ponad 5 dolarów) co przy obecnym kursie dolara wyniesie nas ok. 12 zł (nie płacimy za dostawę, jest darmowa) - musimy jednak na przesyłkę czekać od tygodnia do 5 tygodni.
U B. loves plates kosztuje 16,90 zł (plus koszt przesyłki) ale wysyłany jest z Polski więc czeka się tylko kilka dni.


Unikatowy gadżet idealny dla maniaczek malowania farbkami bądź uwielbiających stemplowe kolorowanki. Na początku sądziłam, że będzie to raczej niewygodny gadżet, ale okazało się, że jest jest całkiem przydatny. Co prawda na raz możemy użyć (lub wymieszać) tylko pięciu kolorów, ale zwykle tyle jest tylko potrzebnych bo często przecież mieszamy farbki (lub kolorujemy lakierami). Jeśli używa się farbek w tubkach to wiadomym jest że musimy je gdzieś umieścić. Zwykle robiłam to na kawałku jakiegoś plastiku, starej płyty czy kartonu - teraz wystarcza mi pierścionek. :D


Z uwagi na to, że można go zmniejszyć/powiększyć będzie pasował na chyba większość palców. Zwykle nakładam go na palec środkowy, bo tak mi najwygodniej. ;)

Na BPS do wyboru mamy dwa kształty: taki jak u mnie oraz jeszcze jeden - również całkiem ciekawie wyglądający (link jest trochę wyżej).


Od kiedy je mam to przestałam używać kartonu/folii przy ręcznym malowaniu. Poniżej macie dwie udane prace przy wykonywaniu których wykorzystałam paletkę-pierścionek.



Lubicie tego typu gadżety? Też wydają wam się zabawne...a jednak przydatne? :)



You May Also Like

14 comments

  1. Jakby stworzone dla Ciebie ! :D Czad!

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo fajnie to wygląda, ale chyba nie korzystałabym z takich dobrodziejstw zbyt często :)

    Kochana poklikałabyś w linki w najnowszym poście ?
    Z góry dziękuję ;*

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten w kształcie łapki totalnie mnie kupił *.* Chociaż obawiam się, że w związku z tym, że podczas malowania paznokci oglądam film, bawię się z psem, uczę się i robię milion innych rzeczy, to byłabym cała w farbkach :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedy maluję to co najwyżej przeglądam internet albo słucham muzyki ;) Ale gadżet bardzo przydatny :)

      Usuń
  4. Wiem, że dużo osób chwali, ale do mnie to cudo raczej nie przemawia. Zresztą już widzę, jak ze świeżym lakierem będę go zdejmować, żeby zrobić wzorki na długiej dłoni. Jeżeli maluje się obie ręce, to taki gadżet wydaje się zupełnie niepraktyczny. Za to chwalę sobie silikonową matę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marzy mi się silikonowa mata i pewnie kiedyś w nią zainwestuję :) Ja akurat mam dwa więc mogę mieć na obu dłoniach jednocześnie :D

      Usuń
  5. Fajny gadżet ale zbyt rzadko używam farbek by w niego inwestować ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale masz talent, ja chyba nie dała bym rady takich wzorków namalowac , chyba że jakies kropki haha ale jeżeli chodzi o pomysł bardzo mi się podoba, ciekawy gadżet. Tyle nazbierałam lakierów z semilaców że w sumie przydała by mi się taka rzecz ;d

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie hybrydowe też można na to nalewać do malowania jakichś wzorków :)
      Dziękuję :) Dużo maluje i ćwiczę bo w sumie kiedyś to nawet prostej kreski nie umiałam namalować ;)

      Usuń
  7. to mi się podoba, wykonuję zawodowo manicure hybrydowy i zawsze się męczyłam ze zdobieniami,dzięki temu patentowi wykonywanie zdobień semilackami będzie znacznie przyjemniejsze :)) bardzo ładne te różyczki

    OdpowiedzUsuń